Jaka obsada do akwarium 60-litrowego?


60 litrów to niewielki zbiornik, który z różnych powodów jest chętnie wybierany przez akwarystów. Często bywa tak, że nie możemy sobie pozwolić na większe akwarium, pomimo że bardzo byśmy sobie tego życzyli. Jest to jednak litraż umożliwiający zapoznanie się z kanonami akwarystyki. W porównaniu z niewielkimi kostkami pozostawia większy margines błędu, jeśli chodzi o parametry wody. Wszak jedna z prawd akwarystyki mówi, że im większy zbiornik, tym łatwiej o stabilność parametrów.

Zakładając akwarium, musimy sobie odpowiedzieć na wiele pytań odnośnie do jego wielkości, osprzętu i aranżacji. Dopiero po wnikliwej analizie możemy zastanowić się, jakie zwierzęta tam wpuścimy. To pytanie wcale niełatwe, przecież mowa o żywych istotach, za które będziemy odpowiadać. Dlatego warto poświęcić dłuższą chwilę i dobrać obsadę tak, by nie tylko cieszyła nasze oko, ale przede wszystkim miała optymalne warunki życia. Sporo zmiennych sprawia, że na pytanie „Jaka obsada do akwarium 60-litrowego?” nie ma jednoznacznej odpowiedzi, a w zasadzie jest ich więcej, niż może się wydawać. Zatem w jednym akwarium 60-litrowym zobaczymy samotnego bojownika wspaniałego, w innym – kilkanaście ryb z rodzaju danio, a w jeszcze innym – babki tęczowe.

Akwarium 60-litrowe – kryteria doboru

Może się więc wydawać, że prawidłowy dobór obsady to rzeczywiście nie jest prosta sprawa. Na pewno należy zwrócić uwagę na kilka ważnych czynników.

Woda

Jeżeli chcemy cieszyć się pięknymi rybami w dobrej kondycji przez długi czas, musimy zastanowić się nad kilkoma kwestiami. Kluczowym pytaniem nie jest, jakie chcę ryby, tylko jakie mogę stworzyć dla nich warunki. Podstawą jest zbadanie wody kranowej. Gdy już dowiesz się, jaką masz wodę, poznasz jej zasadowość (pH) i będziesz wiedzieć, czy jest ona twarda, średnia czy miękka, możesz sobie odpowiedzieć na kolejne pytanie.

Akwarium biotopowe, towarzyskie czy może jednogatunkowe?

Warto przejrzeć dostępne online atlasy ryb i poznać szczegółowe informacje o gatunkach ryb, które nam się podobają. Jeśli myślimy o akwarium towarzyskim, w którym chcielibyśmy hodować kilka gatunków ryb, sprawa jest nieco bardziej skomplikowana niż w przypadku zbiornika jednogatunkowego. Musimy wybrać gatunki żyjące w wodzie o podobnych parametrach. Tak więc jeśli np. babka tęczowa toleruje wodę o pH 6,5–7,5, to najlepiej, jeśli pozostała część obsady będzie dobrana do średniej w tym zakresie, czyli pH oscylującego pomiędzy 6,8 a 7,2. Nigdy nie należy dobierać obsady według górnych czy dolnych wartości, może się bowiem okazać, że nie będziemy w stanie zapewnić wody odpowiedniej dla wszystkich naszych podopiecznych.

Podobnie należy postępować w przypadku wielogatunkowego zbiornika biotopowego. Różnica polega na tym, że wybór ograniczymy do gatunków występujących w jednym regionie, a więc i w podobnym środowisku.

W przypadku akwarium jednogatunkowego sprawa jest prosta – parametry muszą być dobrane dla jednego gatunku. Obsada akwarium 60-litrowego może składać się na przykład z ławicy: mniejszych danio (lamparcich, erythromicron czy perłowych), neonów Innesa lub kardynałków chińskich. To tylko niektóre możliwości.

Pojemność i kształt akwarium

To bardzo ważne kryterium przy doborze ryb. Częstym błędem akwarystów jest zakup młodych ryb, np. popularnych glonojadów czyli zbrojników. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że po pierwsze, wbrew popularnym mitom akwarystycznym ryby te chętnie odżywiają się glonami najczęściej tylko, gdy są młode. Po drugie, bardzo szybko okazuje się, że rozmiarami przekraczają wielkość naszego akwarium. Zbrojniki w zależności od odmiany dorastają nawet do kilkudziesięciu centymetrów, co definitywnie nie jest wskazane dla 60-litrowego zbiornika.

Poza objętością znaczenie ma także kształt akwarium. Niektóre gatunki ryb możemy hodować w mniejszych, niestandardowych zbiornikach o dużej powierzchni dna. Ale nietypowe, płytkie zbiorniki są raczej rzadkością w handlu. Mniej doświadczeni akwaryści sięgają więc po gotowe zestawy akwarystyczne firm takich jak Aquael czy Juwel. Mają one typowe wymiary i są łatwo dostępne. Do takich właśnie zwykle proponowane są obsady.

Aranżacja i filtracja

Znaczenie ma również aranżacja. Inaczej dobierzemy ryby pod zbiornik pełen roślin, w którym bardzo dobrze będzie czuł się bojownik albo danio perłowe, a inaczej pod akwarium z bardziej surowym, kamiennym wystrojem. W aranżacji z mchami z kolei świetnie odnajdą się krewetki. Babki tęczowe preferują większą ilość kamieni, delikatne rośliny szybko stają się składnikiem ich diety.

Istotnym elementem w doborze obsady jest filtracja. Niektóre ryby preferują spokojny nurt wody, inne wolą odzwierciedlenie rwących potoków. Warto więc wziąć pod uwagę ten aspekt i dostosować siłę oraz kierunek przepływu wody do ich potrzeb. Filtracja powinna być odpowiednio dobrana do liczby posiadanych ryb i „produkowanych” przez nie zanieczyszczeń. Wymaga to już jednak pewnej wiedzy i doświadczenia.

Doświadczenie

To bodajże najważniejszy czynnik przy wybieraniu obsady. Rozpoczynając swoją przygodę z akwarystyką, wybieraj gatunki, które mają szerokie spektrum tolerancji parametrów i są bardziej odporne na błędy początkujących. Dlatego na początek warto rozpatrzyć hodowlę takich ryb jak neon Innesa, a w przypadku krewetek popularnych – red cherry. Dopiero po nabraniu doświadczenia akwarystycznego i umiejętności w utrzymaniu stabilnych parametrów oraz w radzeniu sobie w różnych nieprzewidzianych sytuacjach można iść krok dalej i wybrać gatunki bardziej wymagające.

Preferencje pokarmowe

W akwarium towarzyskim warto zwrócić uwagę na preferencje pokarmowe różnych zwierząt wodnych. Może się okazać, że pomimo szczerych chęci oraz wspólnych parametrów nie będziemy w stanie połączyć wybranych gatunków w jednym zbiorniku. Może się bowiem zdarzyć, że jedne gatunki staną się pokarmem drugich. Tak może być w przypadku próby połączenia kolcobrzuchów karłowatych i krewetek. Owszem zdarzają się zbiorniki, w których i takie połączenie się sprawdza, ale to wyjątek od reguły, a taka kombinacja najczęściej kończy się eksterminacją krewetek. Kolcobrzuchy to ryby bardzo ciekawe w obserwacji, m.in. ze względu na oryginalny styl pływania. Można powiedzieć, że przypominają helikoptery unoszące się w toni wodnej. Do tego jako jedne z nielicznych potrafią mrugać oczami i niczym kameleony jednocześnie patrzeć w różnych kierunkach. Robią niesamowite wrażenie. Niemniej ich słodki wygląd to tylko pozory, ponieważ są drapieżnikami i potrafią być bezwzględnymi zabójcami. Bez problemu „zajmą się” ślimakami, skorupiakami czy nawet innymi rybami. Tymi większymi od siebie również, dlatego są to ryby polecane raczej do zbiorników jednogatunkowych.

Neon Innesa (Paracheirodon innesi)

Na preferencje żywieniowe warto zwrócić uwagę nie tylko po to, aby jedne stworzonka nie stały się elementem diety innych. Dobierając podopiecznych pod względem diety, ułatwimy sobie również dobór pokarmu. Łatwiej dopasować karmę w zbiorniku, w którym pływają tylko ryby roślinożerne, niż w akwarium, w którym mamy jednocześnie ryby roślinożerne, wszystkożerne i mięsożerne. Kolejna kwestia to strefa pobierania pokarmu. Jedne ryby żerują na powierzchni wody, inne pobierają pokarm z jej toni, a jeszcze inne aktywnie przeczesują dno w poszukiwaniu pożywienia, a więc wymagają innego rodzaju pokarmu.

Co równie istotne, niektórym rybom roślinożernym, jak babka tęczowa, nie poleca się pokarmów dla mięsożerców, gdyż może to powodować u nich choroby. Ich układ pokarmowy nie jest po prostu przystosowany do trawienia innej karmy niż ta pochodzenia roślinnego.

Liczy się charakter

Dobierając obsadę, należy również zwrócić uwagę na temperament poszczególnych gatunków. Dlatego np. w akwarium 60-litrowym można hodować 15–25 bystrzyków Amandy, jednak ze względu na ich płochliwość, powinno się im dobrać towarzyszy wśród innych spokojnych i małych gatunków ryb lub zapewnić im sąsiedztwo krewetek. W takich czy podobnych przypadkach większe lub bardziej energiczne gatunki mogą powodować u tych mniejszych nie tylko stres, ale nawet skutecznie je zdominować i uniemożliwić im spokojne pobieranie pokarmu.

Jeden centymetr na litr?

Bardzo często można spotkać się z opinią, jakoby ryby można było dobierać zgodnie z zasadą: jeden centymetr dorosłego osobnika na każdy jeden litr akwarium. Jest to mylne założenie, które często wprowadza w błąd, głównie początkujących akwarystów. Kierując się tą tezą, weźmy pod uwagę na przykład piękną tęczankę trójpręgą. Może ona dorastać do 13 cm. W teorii, bomba! „Zmieszczę cztery takie w sześćdziesięciu litrach”. W praktyce jednak ryby te są za duże do tego litrażu i będą narażone na stres wywołany przebywaniem w zbyt małym zbiorniku. Siłą rzeczy w akwarium takiej wielkości nie będą miały przecież wystarczająco przestrzeni, aby swobodnie pływać. Dlatego zasada jednego centymetra na litr może mieć swoje uzasadnienie tylko wtedy, gdy ryby dobrane są również rozmiarem do zbiornika, w którym przebywają. Lepiej przyjąć, że dorosła ryba powinna mieć długość wynoszącą maksymalnie około 1/10 długości zbiornika. Jeśli zatem jest to 60 cm, największa dorosła ryba nie powinna przekraczać 6 cm.

Przykładowe obsady akwarium 60-litrowego

  • Krewetki dla początkującego. 10–20 sztuk krewetek Neocaridina, np. red cherry, 4–6 sztuk krewetek Amano. To przykład obsady dla miłośników skorupiaków zaczynających swoją przygodę z krewetkami. Neocaridiny szybko się rozmnażają, a powiększając kolonię, zapełnią optycznie zbiornik. Co ważne, zarówno red cherry, jak i Amano mają dość duży zakres tolerancji parametrów wody, bez problemu zatem mogą być hodowane w uzdatnionej wodzie wodociągowej.
Neocaridina heteropoda
  • Zestaw biotopowy dla początkujących. 15 sztuk neonów Innesa, 6 sztuk otosków, do tego 6 sztuk kirysków kolumbijskich. To obsada, która również jest dość tolerancyjna, jeśli chodzi o parametry, przy czym wszystkie gatunki to natywni mieszkańcy Ameryki Południowej. Możemy już zatem śmiało mówić o obsadzie biotopowej.
Otosek przyujściowy (Otocinclus affinis)
  • Azja. Jeśli interesuje nas bardziej biotop Azji, możemy pokusić się o 15–20 sztuk niebiańskiego danio perłowego w połączeniu z krewetkami z rodzaju Neocaridina w jednej z licznych odmian barwnych.
  • Akwarium jednogatunkowe. 4–6 sztuk kolcobrzucha karłowatego. To wspaniałe do obserwacji i bardzo ciekawskie rybki. Hodując je, warto mieć jednocześnie własną hodowlę ślimaków, najlepiej zatoczków lub zaprzyjaźnionego hodowcę, który będzie stałym źródłem zaopatrzenia. Ślimaki bowiem są podstawą diety kolcobrzuchów. W ich przypadku na jednego samca powinno przypadać kilka samic.
  • Akwarium towarzyskie, czyli to, co kochają początkujący akwaryści. Dla wielu zaawansowanych hodowców łączenie ryb z różnych biotopów jest niemal herezją. Jeśli jednak jesteśmy w stanie dobrać obsadę tolerującą podobne parametry wody, tak naprawdę nic nie stoi na przeszkodzie, aby to zrobić. Przykładem takiej obsady akwarium 60-litrowego może być 6 sztuk kirysków karłowatych lub pigmejskich jako ryb dennych oraz 10–15 sztuk tęczanek Wernera lub jednej z licznych odmian niewielkich danio. Pierwsze pochodzą co prawda z Ameryki Południowej, następne z Oceanii i Azji, jednak z powodzeniem można zastosować takie połączenie w jednym akwarium. Miejsce w takim zbiorniku znajdą również krewetki.

Podsumowanie

Obsada do akwarium 60-litrowego. Jej wybór wydaje się skomplikowanym procesem, jednak w rzeczywistości skupia się na dopasowaniu kilku elementów prostej układanki. Ważne jest znalezienie wspólnego mianownika i dobranie ryb, które nam się podobają. Najlepiej zatem odwiedzić kilka różnych sklepów, żeby zobaczyć, jak na żywo prezentują się różne gatunki i zapoznać się z ich wymaganiami, czyli dużo czytać. W sieci jest mnóstwo dostępnych stron z atlasami ryb. To z nich dowiesz się, czego potrzebują te gatunki, które najbardziej Ci się podobają, i na tej podstawie ustalisz optymalną obsadę pod kątem zbiornika, jaki posiadasz. Wiele z nich możesz z powodzeniem utrzymywać w standardowych zestawach takich jak Aquael Leddy 60, które posiadają pokrywy zabezpieczające przed wyskakiwaniem ryb. Dla innych gatunków, które nie potrzebują takich zabezpieczeń, możesz wybrać bardzo estetycznie wykonane zbiorniki ze szkła OptiWhite. Obie opcje mają swoje zalety. Zestaw to rozwiązanie, które sprawi, że szybko zaczniesz swoją przygodę z akwarystyką, mając do dyspozycji dopasowane do siebie elementy. Osobny dobór akwarium i osprzętu to opcja bardziej kosztowna, daje jednak więcej swobody w doborze sprzętu pod kątem indywidualnych potrzeb akwarysty.


Jedna odpowiedź do “Jaka obsada do akwarium 60-litrowego?”

  1. Marcin MROKO pisze:

    Witam na ja mam takie akwarium i za
    stanawiam się nad taką obsadą:
    1parka proporczykowiec z Kap Lopez
    15 sztuk neon simulans
    5 otosków
    5 kirysków panda
    Czy taka obsada według Pana będzie spoko?

Dodaj komentarz


Autor
Krzysztof Leśniowski
Nigdy nie potrafiłem o sobie pisać, szczególnie, że życiorys mój nie jest prostolinijny, a raczej pełen różnych miejsc i przygód. Dużą część życia spędziłem poza granicami ojczyzny, a konkretniej w Grecji. Bywam tam dość często i w trakcie każdej mojej podróży szukam kolejnych akcentów akwarystycznych, w których mam okazję porównać…
Więcej
Artykuły powiązane
Ryby  
Zbrojnik niebieski
Maciej Koczko
29/04/2021
Ryby  
Akwarium dla bojownika
Przemysław Macheta
26/11/2020
Ryby Problemy  
Choroba kolumnowa – Flavobakterioza
Maciej Koczko
26/06/2022
Ryby Problemy  
Choroby ryb w akwarium – objawy i leczenie. Część 3. – choroby niezakaźne oraz profilaktyka.
Konrad Kozioł
11/05/2021
Projekt i wykonanie: White Tiger
Przejdź do sklepu
Trzmiel.com.pl