Akwarium biotopowe. Wywiad z Alkiem Halczukiem


W ostatnim czasie akwarystyka biotopowa cieszy się coraz większą popularnością. W świecie pełnym sztuczności, zachwyca swoją naturalnością, odtwarzając wiernie podwodne krajobrazy różnych zakątków świata. W przeciwieństwie do akwariów typowo aquascapingowych, zbiorniki biotopowe nie są idealnie uporządkowane, jednak mają swój niezaprzeczalny urok. Chociaż piękne, do pewnego stopnia pozostają chaotyczne. Jest w nich miejsce na glony, rozkładające się liście i obumarłą materię organiczną. Każdy element i każdy organizm żywy ma tu jednak swoją określoną funkcję.

O akwarystyce biotopowej rozmawiam z jednym z laureatów międzynarodowego konkursu Biotope Aquarium Design Contest 2022 – Alkiem Halczukiem.

R: Gratuluję świetnego wyniku w tegorocznej edycji konkursu BADC 2022! Przypomnijmy, że Twoje prace zajęły 5. i 8. miejsce. Podziwiam to osiągniecie, natomiast czy Ty jesteś w pełni usatysfakcjonowany?

A: Czy jestem zadowolony… Osoby, które mnie znają wiedzą, że nie. Liczyłem na lepszy wynik. Apetyt był na top 3. Niestety popełniłem kilka błędów, co zaważyło na ostatecznej ocenie. Wychodzi trochę brak doświadczenia. Oczywiście postaram się w kolejnej edycji (o ile się odbędzie) poprawić wynik. A tak całkiem już poważnie, to myślę, że poszło przyzwoicie. Zważywszy, że to moje 2. i 3. akwarium biotopowe w życiu i udało się wejść z nimi do top 10, to jest się czym cieszyć. Wiem, że wiele osób z dużo większym doświadczeniem i wiedzą marzy o takim wyniku. Dwa lata temu startowałem pierwszy raz z Rio Atabapo 1300 l i zająłem 11. miejsce, więc progres jakiś jest.

R: Myślę, że wszyscy pamiętamy, jak zaczęła się nasza przygoda z akwarystyką. Często wracamy do tego momentu z sentymentem. A jak to wyglądało w Twoim przypadku?

A: Początki mojej przygody z akwarystyką to odległa historia, bo to będzie już ponad 30 lat. Pierwsze akwarium zobaczyłem u kolegi mojego Ojca. Akwarium ramowe uszczelnione kitem. Zwykła żarówka gupik, molinezje i mieczyk. Pamiętam, że były w tamtym czasie karmione rozwielitką z pobliskiego stawu. Bylem zachwycony… Od tego pana dostałem stare akwarium ok. 25l, trochę podstawowego sprzętu, książkę i pierwsze ryby. I tak to trwa nieprzerwanie do dzisiaj.

R: Dlaczego akurat akwarystyka biotopowa tak bardzo Cię pochłonęła? Czy pamiętasz swoje pierwsze akwarium tego typu?

A: Dlaczego biotopy? Akwarystyka sama w sobie to obcowanie z naturą. Siłą rzeczy z czasem moje kolejne akwaria zmierzały w stronę tego, co widziałem na filmach przyrodniczych. Szczególnie byłem zafascynowany czarnymi wodami Ameryki Południowej. Egzotyczne, tajemnicze gatunki ryb, ukryty mroczny świat pobudzał wyobraźnię… Pamiętam też książkę „Ryby śpiewają w Ukajali” Arkadego Fiedlera, która miała na mnie spory wpływ. Kiedy tylko pojawiła się możliwość postawienia zbiornika 1300 l, wybór tematyki był oczywisty – Black Water. Może nie było to jeszcze akwarium biotopowe, ale jakiś początek. Chcąc stworzyć akwarium pokazujące naturalne środowisko, szukałem w Internecie informacji i tak trafiłem na tematykę akwarystyki biotopowej. Pierwszą taką próbą było właśnie akwarium pokazujące Rio Atabapo. Potraktowałem to jako wyzwanie, ale też dobrą zabawę. Poznawanie środowiska, zdobywanie informacji o miejscu, które chcę przedstawić – to wciąga i uzależnia.

R: Większość akwarystów biotopowych w swoich zbiornikach wybiera akweny egzotyczne. Ty natomiast z czasem zainteresowałeś się rodzimymi, zimnowodnymi. Skąd taki wybór? Czy odtworzenie zimnowodnego biotopu jest trudniejsze niż np. tego z Ameryki Południowej?

A: Dlaczego polskie biotopy? Moja fascynacja podwodnym światem nie ogranicza się tylko do akwarystyki. Miałem okazję kilka razy nurkować w polskich jeziorach i podziwiać na żywo widoki, które dla mnie w niczym nie odbiegają od tych egzotycznych. Często też wybieram się na spacery brzegiem jezior, rzek, leśnych strumyków. Jeśli ktoś potrafi patrzeć, dostrzeże w takich miejscach całą masę inspiracji i piękno tego środowiska. Myśl o stworzeniu akwarium pokazującego nasze rodzime środowisko długo dojrzewała. Z racji tego, gdzie mieszkam (Brzeg Dolny pod Wrocławiem), padło na krainę Łęgi Odrzańskie. Kolejne wyzwania, próba w 100% przeniesienia naturalnego wycinka do zbiornika. Wszystkie materiały miałem pod ręką. Nic tylko tworzyć! Żadnych ograniczeń, żadnych zamienników. W 100% wierne odwzorowanie. Myślę, że łatwiej zrobić zbiornik z naszym krajowym biotopem. Wpływ ma na to łatwość zdobywania materiałów i obsady oraz możliwość obserwacji na żywo miejsc, które nas interesują. Dla mnie zadanie jest ułatwione. Oczywiście należy mieć na uwadze przepisy krajowe dotyczące ochrony dzikiej flory i fauny. Nie pozyskiwać chronionych gatunków ryb i roślin, nie zbierać materiałów na terenach objętych ochroną.

R: Jakie miałbyś rady dla początkujących akwarystów biotopowych? Czego uniknąłbyś, gdybyś mógł zacząć od nowa? Czy to jest dziedzina akwarystyki, której może spróbować każdy?

A: Rady dla początkujących… Sam uważam siebie za mocno początkującego akwarystę biotopowego i potrzebuję rad bardziej doświadczonych. Myślę, że nie powinniśmy patrzeć na ten typ akwarystyki tylko pod kątem konkursów. Akwaria biotopowe niczym nie różnią się od innych, a ich zaletą jest wierność naturalnemu środowisku w jakim żyją wybrane przez nas gatunki ryb. Akwarystyka biotopowa daje całą masę satysfakcji i rozwija. Jeśli ja się tym zająłem i to z małymi sukcesami, to myślę, że każdy może to robić. Wystarczy podejść poważnie do tematu i przygotować się merytorycznie.

R: Skąd czerpiesz wiedzę przygotowując swoje projekty?

A: Wiedza do danego projektu w dzisiejszych czasach jest na wyciągnięcie ręki. Wystarczy wpisać hasło w wyszukiwarkę i mamy podane wszystko na tacy. Jeśli młodzież zrozumie, że Internet to kopalnia wiedzy, a nie tylko social media, to już połowa sukcesu. W Internecie znajdziemy opracowania naukowe, zdjęcia, filmy. Robiąc zbiorniki o tematyce krajowej, mamy też możliwość osobiście odwiedzić miejsce, zbadać parametry wody itd. Osobiście sam byłem w miejscach, które prezentowałem, co widać na filmach i zdjęciach.

R: Czy stworzenie akwarium biotopowego jest droższe i bardziej czasochłonne, niż w przypadku prac aquascapingowych?

A: Trudno mówić o jakichś kosztach w przypadku moich projektów. Szkło zawsze swoje kosztuje. Po 30 latach w domu sprzętu nie brakuje, a cała reszta jest za darmo. Wystarczy wyjść z domu i przynieść to, co jest nam potrzebne do realizacji. Dla kontrastu, kiedy robiłem biotop Rio Atabapo sama obsada kosztowała kilka tysięcy. Na temat aquascapingu nie chcę się wypowiadać, bo się tym nie zajmuję, ale myślę, że tego typu zbiorniki są bardziej wymagające. Tworzenie tych mikro światów dla mnie jest jeszcze czymś nieosiągalnym. Pewnie jest to droższe z uwagi na materiały jakich się używa. Skały, podłoża, korzenie, kleje, technika itd. To jeszcze nie mój świat, ale podziwiam i szanuję osoby, które się tym zajmują.

R: Czy aby prowadzić akwarium biotopowe potrzebny jest jakiś specjalny sprzęt akwarystyczny?

A: Sprzęt w przypadku moich projektów został ograniczony do minimum. Postawiłem na naturalne procesy i naturalne materiały, co pozwoliło mi ograniczyć filtrację do mini głowicy z gąbką jako „mechanika” i oświetlenia dla roślin. Użycie naturalnego aktywnego biologicznie podłoża oraz masy roślin bagiennych gwarantuje stabilność zbiornika i odpowiednie warunki dla mieszkańców bez zbędnych urządzeń.

R: Czy masz jakieś ulubione gatunki roślin, ryb lub innych zwierząt, które można trzymać w akwarium biotopowym?

A: Myślę, że w akwarium biotopowym można mieć wszystkie gatunki ryb i roślin, o ile są zgodne z biotopem, który prezentujemy, nie są chronione i dysponujemy odpowiednio dużym zbiornikiem. Z ryb tropikalnych są to zdecydowanie altumy i dyskowce. Mimo wielu trudności jakie nastręcza hodowla tych ryb, zawsze będą miały swoje miejsce w moim sercu. I może kiedyś do nich wrócę. Z naszego podwórka – ciernik i różanka. To ryby niewątpliwej urody, a niesamowite zachowania rozrodcze tych gatunków sprawiają, że są obiektem mojego ogromnego zainteresowania. Jeśli chodzi o roślinę, to lubię używać w swoich projektach turzycę.

R: Jaką żywotność mają Twoje akwaria biotopowe? Czy szybko się nimi nudzisz?

A: Żywotność zbiornika biotopowego nie różni się niczym od żywotności normalnego akwarium. Wiadomo, że zachodzą różne procesy rozkładu itd., ale materię można uzupełnić. A w przypadku biotopów kamienistych strumieni, to mamy całkiem problem z głowy:)

Często spotykam się w sieci z zarzutami, że akwaria biotopowe powstają tylko pod konkurs dla jednego zdjęcia i zaraz są likwidowane. Nie rozumiem tych ataków. Każdy kto ma akwarium dokonuje zmian w aranżacji bez względu na to, jaki rodzaj akwarystyki prezentuje. I środowisko nikogo nie atakuje. A biotopowcy są atakowani dosyć często. Jeśli chcę brać udział w konkursach, chwalić się tym co stworzyłem, a nie stać mnie na utrzymywanie dziesięciu zbiorników, to oczywistym jest to, że muszę coś zlikwidować, aby mieć miejsce na nowy projekt. Konkursy są przecież siłą napędową i dzięki takim przedsięwzięciom akwarystyka jest promowana i może się rozwijać. Oczywiście mi osobiście ciężko podejmować takie decyzje, ale w głowie rodzą się kolejne pomysły, więc przychodzi czas na trudne wybory. Na szczęście stoi jeszcze wolne akwarium 500 l, dlatego nie muszę na tę chwilę niczego likwidować.

R: Na co zwrócić uwagę, przygotowując zbiornik stricte na konkurs? Czy cały projekt wykonujesz sam, czy może korzystasz również z pomocy innych?

A: Na co zwrócić uwagę przygotowując się do konkursu… To pytanie do niewłaściwej osoby. Ja jeszcze popełniam błędy, co widać po wynikach. Umykają mi szczegóły. Dobre przygotowanie merytoryczne jest bardzo ważne. Trzeba się bardziej skupić na tym, czego oczekuje jury niż na tym, co sami chcemy pokazać. Ale jednego nie możemy w tym zgubić – dobrej zabawy i przyjemności z tworzenia.

Cały projekt oczywiście można zrobić samemu, ale ja osobiście zawsze zaangażuję znajomych, którzy chętnie mi pomagają, za co jestem im ogromnie wdzięczny. Ktoś pomoże w przetłumaczeniu opisu na angielski, ktoś inny pomoże przy montażu filmu, jeśli z czymś sobie nie radzę. Dla mnie ważne jest wsparcie bliskich. Czasem dobre słowo i wiara pozwalają pójść do przodu.

R: Czy są akwaryści, którzy szczególnie Cię inspirują?

A: Jest osoba, której prace wywarły na mnie ogromne wrażenie. To Bartłomiej Paśnik. Jego zbiorniki to prawdziwe dzieła natury. Kiedy zobaczyłem Jego prace pierwszy raz nie mając żadnej wiedzy na temat technicznych aspektów tworzenia tego typu zbiorników, przeżyłem szok. Nie sądziłem, że można takie efekty osiągnąć w małym zbiorniku. Ta głębia jaką prezentuje jest czymś niedoścignionym. Prace Bartka są kompletne pod każdym względem, co potwierdza kolejnymi sukcesami w konkursach. Nie ukrywam, że chciałbym zbliżyć się do Jego poziomu i umiejętności. A że lubię wyzwania, to może kiedyś…

R: Czy pracujesz już nad kolejnym zbiornikiem konkursowym? Jeśli tak, czy zdradzisz nam jaki biotop będzie odtwarzał?

A: W tej chwili moje życie prywatne i sytuacja w jakiej się znalazłem, nie pozwalają na to, aby spokojnie skupić się na nowym projekcie. Ale patrząc na to, że dwa poprzednie powstały w czasie, kiedy moje życie stanęło na głowie, to jest nadzieja. Jest pomysł i poczynione pierwsze kroki. Zdradzić mogę tyle, że to 500 l z naszym krajowym biotopem. W tym czuję się dobrze i to chcę robić. Pokazywać to, co mamy pod ręką, ale większość z nas tego nie dostrzega.

R: Dziękuję za wywiad, gratuluję osiągnięć i trzymam kciuki za jeszcze większe sukcesy!

Z Aleksandrem Halczukiem rozmawiał Rafał Zaranek

Strona konkursu Biotope Aquarium Design Contest https://biotope-aquarium.info/badc-2022/aquaria/



Autor
Rafał Zaranek
Można powiedzieć, że akwarystykę odkryłem zupełnie przez przypadek. Stało się to pod koniec lat osiemdziesiątych, kiedy grzebiąc pewnego dnia w komórce dziadka – wbrew jego woli – natknąłem się na stare ramowe akwarium. Przykryte ubraniami, gdzieś za beczką z najpyszniejszą na świecie kiszoną kapustą, stało całe zakurzone, tajemnicze i jak…
Więcej

Zapisz się do newslettera!

Jakie tematy Cię interesują?

Wyrażam zgodę na przetwarzanie powyższych danych osobowych w celach marketingowych przez TRZMIEL CZERWIŃSKI SP. J. z siedzibą pod adresem: ul.
Rogowska 147, 54-440 Wrocław, KRS: 0000576338, NIP: 8943066554, REGON: 362549553, w tym na przesyłanie informacji w postaci newslettera, drogą elektroniczną,
zgodnie z Polityką prywatności. Wiem, że w każdej chwili mogę wycofać zgodę.
Artykuły powiązane
Problemy Ogólne  
Korzenie i drewno do akwarium
Maciej Koczko
18/05/2022
Ogólne  
Jak zrobić prosty zbiornik dla każdego? Marcin Jurek – Trzmiel Radzi, cz. 2
Marcin Jurek
01/04/2022
Ryby Ogólne  
Akwarium Malawi – Jak założyć? Podpowiadamy
Przemek Herman
25/04/2021
Rośliny Chemia wody Ogólne  
Liście do akwarium
Maciej Koczko
31/05/2022
Projekt i wykonanie: White Tiger
Przejdź do sklepu
Trzmiel.com.pl