Emersyjne formy roślin


Zielone, pięknie obsadzone roślinami akwarium przyciąga wzrok i jest ozdobą mieszkania. Zanim jednak nią się stanie, należy umiejętnie dobrać rośliny i dbać o ich wzrost. Które więc wybrać? Na co się zdecydować? Skąd pochodzą rośliny dostępne w sklepach akwarystycznych?

Niewielu amatorów akwarystyki w ogóle zastanawia się nad pochodzeniem roślin, które kupuje w sklepach. Lubimy po prostu przyjść, popatrzeć i wybrać te najpiękniejsze okazy. Zdziwienie następuje dopiero po kilka dniach lub tygodniach, gdy nasza idealna roślina zaczyna tracić liście, przekształcać się, zmieniać i… zupełnie inaczej wyglądać. Często powodów szukamy w nieodpowiednim nawożeniu czy oświetleniu, co rzeczywiście może stanowić istotny problem w hodowli roślin akwariowych. Ale czy przyszło komuś do głowy, że rośliny w sklepie trafiły do wody zaledwie kilka dni temu, a przedtem były hodowane na wolnym powietrzu?

Otóż spora część roślin akwarystycznych dostępnych w handlu jest sprzedawana w formie emersyjnej, czyli hodowanej nad wodą, np. w szklarniach lub specjalnych pojemnikach. Większość z nich nie musi być całkowicie zanurzona w wodzie, aby prawidłowo rosnąć i się rozwijać, bowiem wodę czerpie tylko z podłoża. Uprawa jest zazwyczaj zamknięta w specjalnych pomieszczeniach, utrzymujących wysoką wilgotność powietrza i stałe warunki. 

Hodowla „bez wody” jest znacznie tańsza niż ta w wodzie. Korzenie wówczas czerpią wodę z podłoża, ale całe rośliny nie są w niej zanurzone. Wiąże się to m.in. z kosztami ogrzewania czy filtracji. Przekłada się to oczywiście na ostateczną cenę produktu dla klienta. Należy jednak pamiętać, że takie rośliny potrzebują więcej czasu, aby zaadaptować się do nowych warunków. Sadząc roślinę emersyjną w akwarium, musimy się liczyć z tym, że może ona zmienić swój kształt i pokrój. Niektóre rośliny wręcz całkowicie obumrą, by później „odbić” już w przekształconej formie wodnej. Pamiętajmy więc, że wybrana przez nas roślina o pięknych szerokich liściach może po kilku dniach w akwarium stracić je i wypuścić inne – wąskie i długie. Często ze względu na niewiedzę taką roślinę, która straciła liście, usuwamy z akwarium, bo „się nie przyjęła”. Jest to błędne założenie, bo być może właśnie zmienia swoją formę – z nadwodnej na podwodną. Warto przeczekać ten czas przemiany i dać roślinie szansę na ponowny rozrost. Rodzaje takie jak Anubias, Microsorium, Ludwigia czy Rotala adaptują się stosunkowo szybko. Dłużej poczekamy na rośliny z rodzaju Hygrophila czy Echinodorus.

Niezależnie od wybranej formy rośliny musimy zadbać o odpowiednie warunki w akwarium. Prawidłowe oświetlenie, optymalna ilość substancji odżywczych i odpowiednie parametry wody są szalenie ważne dla zdrowego wzrostu i rozwoju rośliny. Nawet najwyższej jakości roślina emersyjna nie będzie w stanie przekształcić się w formę podwodną, jeśli warunki jej na to nie pozwolą. Poprzez odpowiednie przycinanie i usuwanie z akwarium starych liści możemy jej nieco pomóc. Warto wiedzieć, że np. rodzaj Cryptocoryne dość szybko wypuści podwodne liście nawet, gdy pozostanie tylko samo kłącze.

Uprawę roślin emersyjnych możemy również rozpocząć w domu. Najprostszą metodą jest wykorzystanie szklanego słoika, ziemi ogrodowej i folii spożywczej. Podłoże musi mieć grubość co najmniej 3–4 cm, a wody wlewamy tyle, aby było jej około 1 cm mniej niż podłoża. Sadzimy rośliny, zraszamy je wodą ze spryskiwacza, całość przykrywamy folią spożywczą, stawiamy na parapecie i… gotowe! Naturalnie możemy wybrać inne podłoże, np. żwir, drobną lawę czy gotowe substraty. Możemy też użyć dodatkowych nawozów i ozdób w postaci kamieni czy korzeni. Wybierając gatunki, warto sięgnąć po te o twardych liściach i łodygach. Wiotka i delikatna Cabomba nie poradzi sobie w hodowli emersyjnej. Pamiętajmy, aby stosować miękką wodę – zwłaszcza do zraszania roślin. Twarda pozostawi nieładny osad z kamienia na ściankach naczynia. Jeśli interesuje nas takie hobby, warto zajrzeć na specjalistyczne fora i strony. Polecam również zapoznać się z terminem „wabi kusa” – koncepcją zapoczątkowana przez Takashiego Amano. Są to ozdobne kompozycje z roślin wodnych, umieszczone w szklanym naczyniu.

Rośliny emersyjne a submersyjne

Podstawową różnicą pomiędzy roślinami emersyjnymi a submersyjnymi jest rodzaj ich uprawy. Te pierwsze rosną nad powierzchnią, drugie – pod wodą. Jak już wiemy, mogą różnić się zarówno kształtem liści, jak i całym pokrojem rośliny. Formy submersyjne są „gotowe” do posadzenia i wyglądają tak, jak ostatecznie powinny wyglądać w akwarium.

Rośliny emersyjne są dużo bardziej rozpowszechnione w handlu, jednak te pochodzące z hodowli podwodnej posiadają sporo zalet. Takie rośliny od początku mają optymalne warunki wzrostu, a gdy trafią do naszego akwarium, bardzo szybko się adaptują. Jeśli tylko mamy w zbiorniku parametry odpowiednie dla danego gatunku, to szybko się do nich przystosują i ukorzenią. Niestety często takie rośliny kupujemy od „zaprzyjaźnionych” sprzedawców, którzy mogą wraz z rośliną dostarczyć nam mniej pożądanych mieszkańców, np. ślimaki, grzyby czy nawet bakterie i wirusy. Uprawa w wodzie nie jest też wolna od glonów, które mogą się przytrafić nawet najbardziej profesjonalnemu hodowcy. Jeśli zdarzy nam się znaleźć wspaniałego plantatora roślin submersyjnych, to należy się liczyć z dużo wyższymi cenami, gdyż taka hodowla pochłania znacznie większe nakłady niż emersyjna.

Kupując roślinę submersyjną, należy ją jak najszybciej posadzić w akwarium. Każdy dzień zwłoki może skutkować pogorszeniem kondycji, a w konsekwencji obumarciem sadzonki. Jeśli wybierzemy egzemplarz z hodowli in vitro, możemy z tym poczekać nawet tydzień lub dwa. Rośliny submersyjne mają od razu „ostateczny” wygląd, więc widzimy, co kupujemy i jak roślina będzie prezentować się w zbiorniku. Nie musimy czekać na to, aż zmieni swoją formę z nadwodnej na podwodną. Możemy też z powodzeniem aranżować nasz zbiornik bez obawy, że za kilka tygodni, gdy roślina się przekształci, będzie wyglądać zupełnie inaczej.

A co, jeśli rośliny submersyjne mamy ochotę posadzić nad wodą? Pamiętajmy, że woda ma większą gęstość niż powietrze, więc podtrzymuje całą roślinę. Jej łodyga i liście nie muszą być aż tak grube i wytrzymałe jak w przypadku, gdyby rosły na powietrzu. Istnieją spore różnice w rozmieszczeniu tkanki mechanicznej u roślin lądowych i wodnych i m.in. z tego powodu pędy wielu roślin submersyjnych nie są zdolne do utrzymania pionowej pozycji poza wodą.

Rośliny in vitro

Te rośliny są hodowane w sterylnym środowisku, w żelu, który zawiera substancje odżywcze. Ich uprawa przebiega w specjalnych kubkach bądź szalkach przy wysokiej wilgotności powietrza, w warunkach zbliżonych do submersyjnych. Takie „zamknięte” rośliny można długo przechowywać i z łatwością transportować. W kubeczku znajduje się nieraz kilkadziesiąt małych sadzonek roślin, co jest zdecydowanie dużym plusem w porównaniu z roślinami sprzedawanymi w koszyczku. Znajdziemy w nim tylko jedną lub maksymalnie kilka roślin. Duża ilość sadzonek przydaje się, zwłaszcza gdy zakładamy nowy zbiornik. Okres ich adaptacji jest krótszy niż roślin emersyjnych. Sadzonki są jednak znacznie mniejsze, więc cierpliwość i dokładność w ich sadzeniu są tutaj wręcz niezbędne.

Dużym plusem hodowli in vitro jest też jej sterylność. Wprowadzając taką roślinę do naszego zbiornika, mamy pewność, że jest wolna od ślimaków, grzybów, bakterii i wirusów. Rośliny in vitro są nieraz w dużo lepszej kondycji niż te hodowane emersyjnie lub nawet submersyjnie. Dzieje się tak za sprawą:

  • uprawy wolnej od wszelkich zanieczyszczeń, chorób i pasożytów,
  • pożywki bogatej w makro- i mikroelementy oraz regulatory wzrostu,
  • optymalnego opakowania, które zabezpiecza rośliny przed uszkodzeniami mechanicznymi. 

Warto również wiedzieć, że do hodowli in vitro wykorzystuje się komórki tylko z najlepszych osobników z populacji, czyli takich, które są zdrowe, odporne na choroby i szybko rosną. W jednym opakowaniu są wierne kopie genetyczne „superrośliny”. Wśród roślin in vitro znajdą coś dla siebie zarówno początkujący, jak i profesjonaliści. Wybór gatunków jest bowiem bardzo bogaty.

Niezależnie od wybranej formy rośliny pamiętajmy o odpowiednich warunkach do jej wzrostu, takich jak światło, substancje odżywcze i parametry wody. Emersyjne formy roślin mogą się różnić wyglądem od tych hodowanych w wodzie. Wybierając je, uzbrójmy się w cierpliwość, ale i patrzmy, jak sprytnie radzą sobie z nowymi warunkami i przekształcają się w nową, wspaniałą ozdobę.


Dodaj komentarz


Autor
Joanna Merta-Krawczyk
Joanna Merta-Krawczyk – biolog środowiskowy i sądowy, ukończyła studia magisterskie oraz podyplomowe na Uniwersytecie Gdańskim. Zawodowo w branży zoologicznej od 2011 roku na stanowiskach od doradcy klienta, przez akwarystykę, przedstawiciela handlowego, aż po koordynatora sieci sklepów. Miłośniczka przyrody i natury od dziecka. Autorka wielu branżowych poradników i artykułów. Od 2020…
Więcej
Artykuły powiązane
Rośliny  
Trawa w akwarium
Krzysztof Szołdrowski
13/11/2020
Rośliny Rośliny  
Rośliny mięsożerne – budujemy paludarium
Trzmiel Radzi
07/06/2024
Rośliny  
Trawniki i rośliny czerwone bez CO2 w akwarium
Mateusz Salawa
01/08/2021
Rośliny Technika Ogólne  
Mitoja LED – belka oświetleniowa do akwarium słodkowodnego
Marcin Jurek
26/10/2022
Projekt i wykonanie: White Tiger
Przejdź do sklepu
Trzmiel.com.pl