Jak dbać o pistię w oczku wodnym?


Pistia rozetkowa (Pistia stratiotes) to popularna roślina wodna, często spotykana w akwariach i otwartych zbiornikach, oczkach wodnych, stawach itd. W sprzyjających warunkach szybko rośnie i mnoży się, tworząc pływające dywany z charakterystycznymi karbowanymi liśćmi, ułożonymi w przypominającą sałatę rozetę, która może osiągać nawet 25 cm. Z tego powodu pistia rozetkowa uznawana jest w niektórych rejonach świata za roślinę inwazyjną, którą zwalcza się za pomocą metod mechanicznych i chemicznych. Roślina ta stanowi spory problem na południu Europy – na tyle spory, że Unia Europejska rozważa wpisanie jej na listę gatunków obcych, których uprawa podlega ścisłej kontroli. (Wielu hodowców zwraca uwagę na absurdalność tego przepisu w polskich warunkach, w których pistia nie zimuje i nie rozprzestrzenia się, ale prawo nie zawsze jest sensowne…)

Pistia rozetkowa

Póki wspomniane wyżej ograniczenia prawne nie nadejdą, warto mieć pistię w swoim oczku, gdyż jej spore rozmiary, dzięki którym zacienia taflę wody, oraz szybki wzrost (a co za tym idzie – apetyt na składniki odżywcze) sprawiają, że jej obecność ogranicza wzrost glonów. Dodatkowo – duże, soczystozielone rozety przyciągają wzrok i naprawdę mogą się podobać. Obecność pistii w oczku wodnym ma także zbawienne działanie na zamieszkujące je ryby, których narybek znajduje schronienie wśród długich pierzastych korzeni. Latem, dorosłe osobniki mogą skryć się w cieniu rozet, które ograniczają nagrzewanie się wody, a przez to poprawiają jej natlenienie.

Pomimo swej popularności, pistia potrafi być kapryśna. Wielu właścicieli oczek wodnych narzeka, że mają problemy z jej uprawą. Zamiast cieszyć oko, w ich zbiornikach roślina żółknie, zamiera i „rozpuszcza się”. Jakie zatem warunki należy spełnić, aby móc cieszyć się dorodną „sałatą wodną”?

Jako roślina pochodząca z klimatu cieplejszego niż nasz, pistia preferuje wodę o temperaturze 22-26⁰C oraz dobre nasłonecznienie. Minimalna temperatura wody to 12-14⁰C, dlatego najlepiej jest wprowadzać pistię do oczka po 15 maja, czyli po tak zwanej „zimnej Zośce”, gdy znika ryzyko wystąpienia porannych przymrozków, a temperatura wody jest już dostatecznie wysoka. Zimna woda to nie tylko ryzyko przemrożenia rośliny, ale również wystąpienia chorób grzybowych, które charakteryzują się występowaniem ciemnych punktów na powierzchni liści.

Nie należy także zapominać o odpowiedniej aklimatyzacji nowych roślin. Przed wprowadzeniem do naszego zbiornika świeżo zakupionej pistii należy przełożyć ją do miski z wodą i trzymać w domu przez 5 do 7 dni. Dopiero po tym okresie można przenieść ją do docelowego akwenu.

Metoda ta pozwala roślinie zahartować się i przyzwyczaić do nowych warunków. Wiąże się to głównie z faktem, że w szklarniach, w których uprawiane są pistie przeznaczone na sprzedaż panuje wilgotność powietrza bliska 100%. Wartość ta jest nieosiągalna w amatorskiej hodowli – szczególnie w przypadku oczek wodnych – co odbija się na kondycji rośliny.

Niezahartowana pistia umieszczona w oczku wodnym ulega przewianiu i przesuszeniu przez wiatr, co sprawia, że więdnie i „znika w oczach”, a jej hodowca niepotrzebnie frustruje się.

Warto dodać, że w naszym klimacie pistia nie zimuje, więc jeśli chcemy cieszyć się tą rośliną w kolejnym sezonie, warto przenieść ją na ten czas do jakiegoś podgrzewanego zbiornika pod dachem – na przykład do akwarium.

Raz zaaklimatyzowana pistia cieszyć będzie oko hodowcy swą głęboką zielenią przez cały sezon. Jeśli roślina zacznie żółknąć, a jej korzenie utracą swą pierzastość i staną się krótsze, będzie to znak, że woda w zbiorniku staje się jałowa – pozbawiona składników odżywczych. Warto wówczas użyć nawozu do roślin w oczku wodnym, których szeroki wybór znajdziemy w sklepie internetowym trzmiel.com.pl

Jak widać, pistia nie jest szczególnie trudna w uprawie. Wystarczy spełnić tylko kilka warunków, by móc przez cały sezon cieszyć się jej widokiem i czerpać korzyści z jej dobroczynnego działania na cały ekosystem naszego oczka wodnego.



Autor
Grzegorz Osiecki
Z wykształcenia antropolog kulturowy, z zawodu tłumacz języka angielskiego, transkreator i copywriter. W ciągu 15 lat kariery zawodowej współpracował z takimi markami, jak Nikon, National Geographic Channel, Discovery Network, Kompania Piwowarska, Sokołów S.A, Tour de Pologne, Jazz nad Odrą i wieloma innymi. Współpracę z Trzmielem zaczął kilka miesięcy temu, ale…
Więcej

Zapisz się do newslettera!

Jakie tematy Cię interesują?

Wyrażam zgodę na przetwarzanie powyższych danych osobowych w celach marketingowych przez TRZMIEL CZERWIŃSKI SP. J. z siedzibą pod adresem: ul.
Rogowska 147, 54-440 Wrocław, KRS: 0000576338, NIP: 8943066554, REGON: 362549553, w tym na przesyłanie informacji w postaci newslettera, drogą elektroniczną,
zgodnie z Polityką prywatności. Wiem, że w każdej chwili mogę wycofać zgodę.
Projekt i wykonanie: White Tiger
Przejdź do sklepu
Trzmiel.com.pl